🏅 Matura To Bzdura Odpowiedzi
zostaw suba i łapkęCASEDROP: https://casedrop.eu/r/TYLKODOBRESHOTY KOD: TYLKODOBRESHOTYhttps://www.twitch.tv/xmerghaniTagi:#wardega #wardęga #famemma #nitro
W jednym filmie 1 minutowym zawarte jest tyle informacji ze glowie sie nie miesci a mianowicie- inteligentni i spostrzegawczy kierowcy to mizerny odsetek- ja
Zapraszamy do obejrzenia kolejnej produkcji SieniuTV "Matura to Bzdura", która powstała we współpracy razem z klasą 1H. Miłego oglądania!
Matura to bzdura Wprowadzenie O serwisie Matura to bzdura to - jak określają autorzy - program komedii kontrowersyjnej. Prowadzący Kuba Jankowski zadają
Odpowiedzi do zadań zamieszczonych w arkuszu 1. egzaminu maturalnego z języka polskiego 4 MAJA 2023 opracowane przez ekspertów Nowej Ery. UWAGA: W zadaniach otwartych eksperci przygotowali odpowiedzi przykładowe. Mogą się
HITY MATURATOBZDURA.TV - odc. #165. Watch on. Przed wami najlepsze odpowiedzi z „Matura to bzdura”! W dzisiejszym odcinku prowadzącym zostaje „Mieciu”. Sprawdźcie wszystkie najlepsze odpowiedzi! Daniel Chudecki – matematyczny geniusz – The Brain. ZDRAPKI DECYDUJĄ ILE MOŻESZ WYDAĆ PRZEZ CAŁY DZIEŃ!
Tegoroczni maturzyści już w sumie kończą pisać matury i zaraz będą mogli spojrzeć wstecz zdając sobie sprawę, że nie taka ona straszna jak ją malują. W kolej
2014. Kraj produkcji: Polska. Długość: 8 godz. 2 min. Obejrzyj. Opis. Niestety w zasobach VOD nie znajduje się serial Matura To Bzdura odc. 51 - 100.
Rozpoczęli maturalny miesiąc. Absolwenci szkół ponadgimnazjalnych od dwóch dni piszą maturę. Zapytaliśmy maturzystów z bełchatowskiego "Bronka" jak po
DMES1oT.
Natasza Urbańska zagrała w filmie "365 dni", wygrała też pierwszą edycję programu "Mask Singers". W rozmowie z "Wprost" została zapytana o to, czy doczekała się gratulacji od "koleżanek z branży". Koleżanek z branży mówisz? Co to znaczy? (…) Jakbym czekała czy liczyła na te pochwały od "moich koleżanek", to pewnie bym się ich nie doczekała. Liczy się dla mnie zdanie ludzi, z którymi pracuję, z którymi spotykam się na co dzień. W tej przestrzeni odbiór był fantastyczny. (...) Wiem, kto jest mi życzliwy. Bo to się czuje. (...) Nie szukam przyjaźni w tak zwanym "showbiznesowym świecie". Mam dystans i już niezły pancerz. Nie narzekam, to jest wpisane w ten zawód, trudny chwilami, ale przede wszystkim ekscytujący i pełen pięknych momentów - powiedziała. Nagle okazało się, że maska daje ci właśnie anonimowość i że już nie jestem rozliczana - tak jak przy każdym innym występie - przez pryzmat plotek czy szufladki, w którą byłam wpychana przez media. Dla mnie było to świeże, jakbym stawiała pierwsze kroki na scenie. Nowa szansa, czysta karta. Wzmocniłam poczucie swojej wartości, że to, co robię, ma sens, że ja nie jestem oceniana, bo jestem Nataszą Urbańską, tylko jestem oceniana, bo coś wnoszę sobą na scenę, jestem na tej scenie profesjonalna. Jak sobie przypomnę, że przeszłam przez te wszystkie odcinki... Z tą wielką kroplą na głowie... - powiedziała. W rozmowie pojawił się wątek jej najnowszego singla i kariery. "Let me lie" lepiej brzmi po angielsku. Poza tym myślę o sobie już nie w ramach Polski, ale świata. Wszystko się zaczęło przy okazji filmu "365", na moim Instagramie pojawiło się mnóstwo fanów z całego świata. Ich życzliwość i miłe słowa to coś niesamowitego. Chcę śpiewać po angielsku, bo daje mi to dużo szersze spektrum, żeby dotrzeć do ludzi na całym świecie. (...) Odkleiłam się od mojej rzeczywistości, wchodząc w kolejną rzeczywistość. Ciekawa jestem, jak to wszystko wyjdzie. Może być super. Ale może nie być. (...) Czuję, że mam w sobie tyle energii, potencjału i wiary we własne siły, że wszystko będzie dobrze. Afirmacja jest ważna w życiu - powiedziała.
Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-03-31 01:30:44 ewelinaL Gość Netkobiet Temat: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Matura ? to ten kanał?Ja znam, czasem na portalu interia (mam na nim pocztę) przeczytałam, że Luxurii Astaroth znana z teledysków Donatana 19-latka ?po raz kolejny dała popis prostactwa i wulgarności?.Czy faktycznie?Użyła wulgarnych zwrotów ? nie przeczę, ale czy jej wypowiedź była wulgarna?Powiedziała: ?Generalnie tak się przyjęło, że szkoła jest ważna, ale, k...a, nie jest, no nie jest?.Jest młodą kobietą, która osiągnęła sukces wbrew powszechnemu mniemaniu. Co przekazuje młodemu pokoleniu?Czy Waszym zdaniem jest oszołomiona tryumfem i nie dostrzega inwestycji w przyszłość, jaka jest edukacja, czy też wie, co mówi, bo nie traciła czasu na naukę, a wzięła sprawy we własne ręce? Co sądzicie o geniuszach bez matury i magistrach przy łopacie? Co nam daje edukacja, a czego pozbawia jej brak?Czy tracimy czas w szkolnej ławie?A może stratą czasu jest kariera, która się w przyszłości dopomni o dyplom?Mam w tym temacie swoje wybiórcze zdanie, ale chwiałabym poznać Wasze. 2 Odpowiedź przez Anemonne 2014-03-31 09:38:24 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość?Uważam, że w szkole uczy się niewielu przydatnych rzeczy i raczej pierze się mózgi młodych ludzi, niż ich edukuje, ale z drugiej strony myślę, że matura to i tak niezbędna podstawa do przyszłej pracy. Jej brak może stanowić przeszkodę w zdobyciu nawet mniej angażującej intelektualnie pracy, a po co zamykać sobie drzwi, skoro zdanie matury nie powinno być wielkim problemem dla przeciętnie inteligentnego człowieka? Nie trzeba kończyć studiów, żeby mieć fajną, satysfakcjonującą pracę (a studia to kolejne 5 lat z życia i nierzadko także duży wydatek), ale zdanie matury to stosunkowo niewielki wysiłek, który większości ludzi się raczej opłaci. 3 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-03-31 10:06:07 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Anemonne, mam podobne zdanie w kwestii pracy. Bez matury lub choćby średniego trudniej o dobrą w tym, że młodzi ludzie często sugerując się przykładem idoli porzucają naukę. Czy słusznie?Jest wiele przykładów osób, którym do osiągnięcia sukcesu nie było potrzebne wykształcenie, ale chyba więcej tych nieznajdujących się w życiu bez "dyplomu". 4 Odpowiedź przez adamajkis 2014-03-31 10:12:38 adamajkis Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-29 Posty: 2,388 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Matura to już dziś zbyt mało. Magisterka to niezbędne minimum. Taka "kariera", o której wspomina nam autorka, to dobra droga do katastrofy życiowej. Mów mi Filip 5 Odpowiedź przez Anemonne 2014-03-31 10:19:08 Anemonne 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-09-08 Posty: 10,422 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? ewka3 napisał/a:Problem w tym, że młodzi ludzie często sugerując się przykładem idoli porzucają naukę. Czy słusznie?Jest wiele przykładów osób, którym do osiągnięcia sukcesu nie było potrzebne wykształcenie, ale chyba więcej tych nieznajdujących się w życiu bez "dyplomu".Mam wrażenie, że ci ludzie zapominają o tym, że do osiągnięcia sukcesu niezbędne są inne cechy, na przykład wytrwałość w dążeniu do celu, zaradność, spryt, kreatywność, elastyczność. Jak ktoś tych cech nie posiada, a rzuca edukację i potem jojczy, że świat nie stoi przed nim otworem, to trudno to nawet skomentować. 6 Odpowiedź przez Eileen 2014-03-31 10:19:51 Eileen 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-14 Posty: 2,838 Wiek: 23 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Zgadzam się z Anemonne. Nie każdy musi chcieć pracować intelektualnie i rozwijać się w tym kierunku, ale matura powinna być takim minimum, które dla własnej wygody powinien osiągnąć - mimo że wydaje mu się, że nie będzie potrzebna. Mam znajomego lat 26, którego ponad rok temu przygotowywałam do matury. Nigdy nie miał aspiracji do robienia kariery, chciał mieć zwykłą pracę i święty spokój. Jednak brak matury - mimo że nie mieszka w małym mieście - był często przeszkodą w zdobyciu danej pracy. Więc już nawet niezależnie od podejścia do tego, czy nauka w szkole jest dobra, zła, potrzebna czy nie, to tę maturę dobrze jest zdać dla świętego spokoju. Czy Waszym zdaniem jest oszołomiona tryumfem i nie dostrzega inwestycji w przyszłość, jaka jest edukacja, czy też wie, co mówi, bo nie traciła czasu na naukę, a wzięła sprawy we własne ręce?Moim zdaniem po prostu miała szczęście. Nie można podchodzić do tego tak, że każdy, kto oleje edukację i spróbuje zaistnieć w show biznesie, osiągnie sukces. Ile jest osób, które może miały nawet talent, siłę przebicia, ale po prostu nie spotkały na swojej drodze właściwej osoby? Na pewno więcej, niż tych, którym się udało. A często to czysty przypadek. Co sądzicie o geniuszach bez matury i magistrach przy łopacie?O geniuszach bez matury nic nie sądzę, jeśli dają sobie radę, to niech tak żyją dalej. O magistrach przy łopacie - najczęściej sami są sobie "winni". Nie bez powodu na niektóre kierunki (np. socjologia) mówi się "fabryki bezrobotnych". Bo niestety, ale najczęściej dotyczy to osób, które poszły na studia, bo taka moda albo z pasji - a nie zawsze ktoś za pasję zapłaci. Nie słyszałam np. o inżynierach automatyki i robotyki czy informatykach, którzy całe życie siedzą na budowie, bo nie mają pracy. Nawet w malutkim miasteczku, uzdrowisku, gdzie najwięcej zarabiają właściciele knajp, dyskotek i innych rozrywkowych instytucji, ostatnio jeden informatyk, i to bardzo młody, dostał propozycję na prawie 50 tys. miesięcznie. I to nie za programowanie, bo...powiedział, że nie lubi i woli zarobić mniej. Co nam daje edukacja, a czego pozbawia jej brak?Zależy od człowieka. Jeżeli ktoś przez szkolne lata nie robi nic, to rzeczywiście nic mu szkoła nie da. Jednak jeśli ktoś podchodzi do tego na poważnie, to będzie miał z tego choćby tyle, że nie zrobi z siebie debila w jakiejś rozmowie. Ostatnio pomagałam z pracami maturalnymi kilku osobom, jedna z nich "A Chełmoński to co napisał?". Inna stwierdziła, że nie czytała Bruegla. Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy. 7 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-03-31 12:26:21 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Eileen napisał/a:Ostatnio pomagałam z pracami maturalnymi kilku osobom, jedna z nich "A Chełmoński to co napisał?". Inna stwierdziła, że nie czytała przyznać, ale też nie czytałam Chełmońskiego. Za to lubię literaturę rosyjską, taki Vladimir Kush - przeczytałam wszystko;)Niedawno byłam świadkiem rozmowy studentów, w której padła taka opinia, że robią magistra tylko dla papieru. Że nie istotne jest w jakiej dziedzinie uzyskają tytuł, ważne żeby był, a o zatrudnieniu i tak decydują sądzicie o tej teorii? 8 Odpowiedź przez iajagoda 2014-04-01 10:40:48 iajagoda Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-11 Posty: 1,032 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Papier papierem, a jak nie potwierdza tego co się potrafi to dopiero ludzie potrzebni z maturą i bez, co by się nagle stało gdyby wszyscy magistrami byli?ewka3 napisał/a:Że nie istotne jest w jakiej dziedzinie uzyskają tytuł, ważne żeby był, a o zatrudnieniu i tak decydują tytuł jest w innej dziedzinie i w niespokrewnionej, to co daje poza tym, że sie ma tzw. wyższe wykształcenie? Czasem trzeba się nagłówkować, aby go to większy mit niż by się człowiek spodziewał, ale są zawody do których nie wejdziesz bez niego. Druga rzecz, że papiery i tytuły potrafią też przeszkadzać, niekiedy ciężko się do nich przyznawać. 9 Odpowiedź przez marioosh666 2014-04-01 10:50:57 marioosh666 Zbanowany Nieaktywny Zawód: anti-LGBTQQICAPF2K+ activist Zarejestrowany: 2010-11-15 Posty: 3,556 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Brak wykształcenia to brak złudzeń. Człowiek wie, że jak sobie sam nie zapracuje to nie będzie miał, bo mu się nie należy. Papierki, przynajmniej polski, są warte tyle ile materiał z którego zostały zrobione, ale czyszczenie rynku edukacyjnego już się zaczęło... Nobody Is Born Gay - GOD 10 Odpowiedź przez iajagoda 2014-04-01 11:07:23 iajagoda Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-11 Posty: 1,032 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? marioosh666 napisał/a:Brak wykształcenia to brak powiedziane marioosh666 napisał/a:Papierki, przynajmniej polski, są warte tyle ile materiał z którego zostały zrobione, ale czyszczenie rynku edukacyjnego już się zaczęło...A dlaczego nie są warte? A tak wszystkie do jednego wora?Są takie bez których ani rusz i nie mam tu na myśli tylko licencji na wykonywanie zawodu 11 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-04-01 11:09:59 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? iajagoda napisał/a:ewka3 napisał/a:Że nie istotne jest w jakiej dziedzinie uzyskają tytuł, ważne żeby był, a o zatrudnieniu i tak decydują tytuł jest w innej dziedzinie i w niespokrewnionej, to co daje poza tym, że sie ma tzw. wyższe wykształcenie?No tak, trochę zdawkwo opisałam sytuację. Otóż studenci, o których mowa w większej części pracują już w jakiejś dziedzinie. Jeden z nich studiuje historię, a pracuje w informatyce. Inny robi magistra informatyki, a jest programistą. Oświecali młodzieńca, który zrezygnował z filologii angielskiej na rzecz logistyki. Uważali, że nawet popularny kierunek nie pomoże mu w zdobyciu pracy. Ich zdaniem, jak się nie znajdzie stażu lub pracy jeszcze na studiach, to w przyszłości są nikłe szanse na dobrą posadę. Jeden z nich pracuje już od paru lat i pracodawca zasugerował mu, że na jego stanowisku źle wygląda samo średnie. Postanowił nie tracić czasu na naukę, czegoś, co już zna i dokształca się w kierunku zainteresowań. Podobno ważne, żeby miał "mgr" przed nazwiskiem, a z jakiej dziedziny, to już mniej istotne. iajagoda napisał/a:Papier to większy mit niż by się człowiek spodziewał, ale są zawody do których nie wejdziesz bez niego. Druga rzecz, że papiery i tytuły potrafią też przeszkadzać, niekiedy ciężko się do nich kierunki masz na myśli pisząc, że ciężko się do nich przyznać? 12 Odpowiedź przez marioosh666 2014-04-01 11:13:49 marioosh666 Zbanowany Nieaktywny Zawód: anti-LGBTQQICAPF2K+ activist Zarejestrowany: 2010-11-15 Posty: 3,556 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? iajagoda napisał/a:Są takie bez których ani rusz i nie mam tu na myśli tylko licencji na wykonywanie zawodu OK, jeżeli ktoś chce być lekarzem to musi skończyć medycynę. W takiej sytuacji papierek ma urzędową moc, ale generalnie jest słabo. Na jakość studiów w Polsce narzekają zarówno ludzie ze Wschodu jak i z Zachodu. Co do matury to kpina. Zrobili ją w taki sposób, żeby każdy mógł iść na studia... Nobody Is Born Gay - GOD 13 Odpowiedź przez iajagoda 2014-04-01 11:26:38 Ostatnio edytowany przez iajagoda (2014-04-01 11:28:42) iajagoda Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-11 Posty: 1,032 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Marioosh ja miałam papiery z PL i je wykorzystałam poza bez większych problemów. Papiery np. szkodzą jeżeli chcesz wziąć pracę poniżej kwalifikacji, bo musisz, albo potrzebne jest Ci praktyczne doświadczenie. 14 Odpowiedź przez Eileen 2014-04-01 13:17:55 Eileen 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-14 Posty: 2,838 Wiek: 23 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? ewka3 napisał/a:Eileen napisał/a:Ostatnio pomagałam z pracami maturalnymi kilku osobom, jedna z nich "A Chełmoński to co napisał?". Inna stwierdziła, że nie czytała przyznać, ale też nie czytałam Chełmońskiego. Za to lubię literaturę rosyjską, taki Vladimir Kush - przeczytałam wszystko;)Niedawno byłam świadkiem rozmowy studentów, w której padła taka opinia, że robią magistra tylko dla papieru. Że nie istotne jest w jakiej dziedzinie uzyskają tytuł, ważne żeby był, a o zatrudnieniu i tak decydują sądzicie o tej teorii?Ewka, nic dziwnego, że nie czytałaś, bo wymienieni przeze mnie panowie to malarze. Jasne, można nie znać, ale... jeśli się wybiera temat prezentacji maturalnej związany bezpośrednio z nimi? Na jakiej zasadzie, drogą losowania? ;p Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy. 15 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-04-01 13:38:04 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Eileen napisał/a:ewka3 napisał/a:Eileen napisał/a:Ostatnio pomagałam z pracami maturalnymi kilku osobom, jedna z nich "A Chełmoński to co napisał?". Inna stwierdziła, że nie czytała przyznać, ale też nie czytałam Chełmońskiego. Za to lubię literaturę rosyjską, taki Vladimir Kush - przeczytałam wszystko;)Niedawno byłam świadkiem rozmowy studentów, w której padła taka opinia, że robią magistra tylko dla papieru. Że nie istotne jest w jakiej dziedzinie uzyskają tytuł, ważne żeby był, a o zatrudnieniu i tak decydują sądzicie o tej teorii?Ewka, nic dziwnego, że nie czytałaś, bo wymienieni przeze mnie panowie to malarze. Jasne, można nie znać, ale... jeśli się wybiera temat prezentacji maturalnej związany bezpośrednio z nimi? Na jakiej zasadzie, drogą losowania? ;pVladimir Kush, to rosyjski surrealista mieszkający w Stanach. Twoja anegdota o maturzystach rozbawiła mnie do łez i z tego, co pamiętam o Chełmońskim uczą już w szóstej klasie nie zbaczajmy z tematu poczuciem humoru;)To jaką wiedzę posiadają maturzyści przytoczyłaś na przykładzie malarzy. Również wspomniany przeze mnie kanał "matura, to bzdura" pokazuje wiedzę przeciętnego Polaka. Co młodzież robi w szkole, że nie posiada podstawowych wiadomości? Rozumiem, że w dobie internetu wszystko można sobie wyguglać i sprawdzić na bieżąco w razie potrzeby, ale jeśli nic nie zostaje w głowie, to po co szkoła?Do roboty i nie marnować pieniędzy podatników. Niech się uczą ci, którzy chcą coś osiągnąć. Którzy w uzyskaniu wykształcenia dostrzegają dla siebie perspektywę na tu się ładnie wyraził określeniem "fabryki bezrobotnych". Obecny system edukacji produkuje "budowlańców" z wyższym wykształceniem. Z całym szacunkiem dla murarzy i innych fachowców w budownictwie. 16 Odpowiedź przez Eileen 2014-04-01 13:54:16 Eileen 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-14 Posty: 2,838 Wiek: 23 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? O widzisz, nie znałam Kusha. ;( No ale też nie porywałam się na prezentację na jego temat. Nie wiem, czy system, czy po prostu taka moda, ale fakt, od dawna się mówi o zwiększonej liczbie studentów, a potem pojawiają się zdania, że liceum/studia nie są dla każdego. Zawodówek jest dużo mniej, niż kiedyś, większość wybiera liceum, ewentualnie technikum, ale... po technikum też maszeruje na studia. Zresztą często to widać po kierunku - oczywiście są humaniści "z powołania", ale część (większość?), to osoby NieRozumiemPrzedmiotówŚcisłychWięcJestemCHumanistą. Osoby po kierunkach ścisłych znacznie rzadziej narzekają na brak pracy. Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy. 17 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-04-01 14:07:17 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość?Jest coś, co mnie strasznie irytuje na rynku pracy. Przykład: mój brat, doskonały i doceniony w firmie, w której pracuje fachowiec. W swoim zawodzie posiada wszelkie możliwe certyfikaty unijne. Sprawuje nieoficjalną pieczę nad technologią produkcji (nie oficjalną, bo pieczątkę i podpis składa inżynier). W momencie zmiany dyrektora firmy otrzymuje ultimatum, albo zrobi średnie, albo szuka nowej pracy. Zrobił średnie, chociaż nie ma pojęcia po co. Obawia się, że kolejny szew wyśle go na studia, które do wykonywania jego zawodu nie są mu potrzebne. Gdzie logika? On oczywiście wzbogaci swoje CV o wymagane dokumenty, bo chce zachować pracę, bo kupił mieszkanie na kredyt, bo dobrze zarabia itd... Ale zrobi je tylko dla papierku, który wymyślił sobie nowy dyrektor. 18 Odpowiedź przez Eileen 2014-04-01 14:17:39 Ostatnio edytowany przez Eileen (2014-04-01 14:18:06) Eileen 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-14 Posty: 2,838 Wiek: 23 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? To podobna sytuacja, jak u mojej mamy. Pracuje w sanatorium, a przy okazji wykłada na uczelniach przedmioty typu fizjoterapia, kinezyterapia itd. I w tym sanatorium od wielu lat pracowało wiele kobiet - techników fizjoterapii. Parę lat temu wszystkie praktycznie trafiły do niej na uczelnie, bo dostały ultimatum - albo studia powiązane z tym zawodem, albo stopniowa wymiana personelu. Gdzie tu logika, skoro niektóre po 20 lat pracowały w zawodzie i wszystko było w porządku? Tysiąc razy mówiłam ludziom, że jestem miła. Krzyczałam, groziłam, biłam... Bez skutku. Nikt mi nie wierzy. 19 Odpowiedź przez iajagoda 2014-04-03 11:40:49 iajagoda Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-11 Posty: 1,032 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? ewka3 napisał/a:Jest coś, co mnie strasznie irytuje na rynku pracy. Przykład: mój brat, doskonały i doceniony w firmie, w której pracuje fachowiec. W swoim zawodzie posiada wszelkie możliwe certyfikaty unijne. Sprawuje nieoficjalną pieczę nad technologią produkcji (nie oficjalną, bo pieczątkę i podpis składa inżynier). W momencie zmiany dyrektora firmy otrzymuje ultimatum, albo zrobi średnie, albo szuka nowej pracy. Zrobił średnie, chociaż nie ma pojęcia po co. Obawia się, że kolejny szew wyśle go na studia, które do wykonywania jego zawodu nie są mu potrzebne. Gdzie logika? On oczywiście wzbogaci swoje CV o wymagane dokumenty, bo chce zachować pracę, bo kupił mieszkanie na kredyt, bo dobrze zarabia itd... Ale zrobi je tylko dla papierku, który wymyślił sobie nowy są wymogi prawne co do wykonywanego zawodu, czasem jest inna presja. Polityka firmy się zmienia i powstają dodatkowe bariery, a nie zachcianki. Może szef wysyłać, bo chce tego pracownika zatrzymać, bez papiera nie bedzie mógł tego nie może zmusić pracownika do dalszego rozwoju, czy uczenia się, ale zawsze może zwolnić i poszukać pracownika z takimi kwalifikacjami jakie mu odpowiadają. 20 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-04-03 19:24:27 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? iajagoda napisał/a:ewka3 napisał/a:Jest coś, co mnie strasznie irytuje na rynku pracy. Przykład: mój brat, doskonały i doceniony w firmie, w której pracuje fachowiec. W swoim zawodzie posiada wszelkie możliwe certyfikaty unijne. Sprawuje nieoficjalną pieczę nad technologią produkcji (nie oficjalną, bo pieczątkę i podpis składa inżynier). W momencie zmiany dyrektora firmy otrzymuje ultimatum, albo zrobi średnie, albo szuka nowej pracy. Zrobił średnie, chociaż nie ma pojęcia po co. Obawia się, że kolejny szew wyśle go na studia, które do wykonywania jego zawodu nie są mu potrzebne. Gdzie logika? On oczywiście wzbogaci swoje CV o wymagane dokumenty, bo chce zachować pracę, bo kupił mieszkanie na kredyt, bo dobrze zarabia itd... Ale zrobi je tylko dla papierku, który wymyślił sobie nowy są wymogi prawne co do wykonywanego zawodu, czasem jest inna presja. Polityka firmy się zmienia i powstają dodatkowe bariery, a nie zachcianki. Może szef wysyłać, bo chce tego pracownika zatrzymać, bez papiera nie bedzie mógł tego nie może zmusić pracownika do dalszego rozwoju, czy uczenia się, ale zawsze może zwolnić i poszukać pracownika z takimi kwalifikacjami jakie mu Zgadzam się z wymogami i podnoszeniem kalifikacji w zawodach, w których technologie wciąż się rozwijają. Medycyna, programistka itp...Chcąc utrzymać się na rynku, musimy się dokształcać. W podanym przeze mnie przykładzie, mojego brata, nie potrzebna jest wiedza ogólna, szkoła średnia, matura. On jest fachowcem od zawodu x i jego kompetencje mierzy się jakością wykonanej pracy, a kalifikacje certyfikatami ukończonych inny przykład, który mnie najbardziej uprawnienia stolarza PCW. Przeglądam ogłoszenia pracy i napotykam ciekawą ofertę. "Zatrudnię montera plis." Monter plis to osoba, która składa, produkuje, zamontowuje z elementów rolety. Stolarz PCW posiada uprawnienia ponad wymagania, ale jest haczyk - wymagane wykształcenie średnie. W innym ogłoszeniu ten sam pracodawca potrzebuje monterów okien z wykształceniem minimum średnim. Po co? Co za różnica? Niestety ogromna, bo osoba z wykształceniem średnim prawdopodobnie będzie przed trzydziestym rokiem życia. Pierwszy rocznik, który ukończył nowy system edukacji w Polsce urodził się w 1986 roku. Dlaczego pracodawca nie napisał w ogłoszeniu, że szuka ludzi młodych? 21 Odpowiedź przez iajagoda 2014-04-04 11:02:53 iajagoda Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-11 Posty: 1,032 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? ewka3 napisał/a:Podam inny przykład, który mnie najbardziej uprawnienia stolarza PCW. Przeglądam ogłoszenia pracy i napotykam ciekawą ofertę. "Zatrudnię montera plis." Monter plis to osoba, która składa, produkuje, zamontowuje z elementów rolety. Stolarz PCW posiada uprawnienia ponad wymagania, ale jest haczyk - wymagane wykształcenie średnie. W innym ogłoszeniu ten sam pracodawca potrzebuje monterów okien z wykształceniem minimum średnim. Po co? Co za różnica? Niestety ogromna, bo osoba z wykształceniem średnim prawdopodobnie będzie przed trzydziestym rokiem życia. Pierwszy rocznik, który ukończył nowy system edukacji w Polsce urodził się w 1986 roku. Dlaczego pracodawca nie napisał w ogłoszeniu, że szuka ludzi młodych?Znowu jest A pracodawca zupełnie nie wie co B pracodawca bardzo dobrze wie co A nie wymaga B Jedna z wielu teorii tak na szybkiego, aby Ci pokazać jak to może działaćMoże mają plany na przyszłość: np. z jakiegoś powodu ktoś musi awansować w tej firmie lub firma musi się rozwinąć wchodząc w większy sektor i potrzebny jest technik przemysłu tej firmie takiego nie ma, najszybciej go zdobędą jak go złapią z rynku już z papierem, może nie mają czasu lub nie chcą napisał w ogłoszeniu - chce młodego - bo może bierze pod uwagę lub chce starszego, który będzie znał fach, a papiery zrobi w trakcie pracy i wszyscy będą zadowoleni. Może czeka na możliwość wyboru młody z papierem i brakiem doświadczenia, starszy z doświadczeniem i brakiem papiera. Nie można mieć wszystkiego, ale trzeba mieć wybór i brać z rynku co najlepsze dla danej firmy. 22 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-04-04 13:27:20 ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? iajagoda napisał/a:ewka3 napisał/a:Podam inny przykład, który mnie najbardziej uprawnienia stolarza PCW. Przeglądam ogłoszenia pracy i napotykam ciekawą ofertę. "Zatrudnię montera plis." Monter plis to osoba, która składa, produkuje, zamontowuje z elementów rolety. Stolarz PCW posiada uprawnienia ponad wymagania, ale jest haczyk - wymagane wykształcenie średnie. W innym ogłoszeniu ten sam pracodawca potrzebuje monterów okien z wykształceniem minimum średnim. Po co? Co za różnica? Niestety ogromna, bo osoba z wykształceniem średnim prawdopodobnie będzie przed trzydziestym rokiem życia. Pierwszy rocznik, który ukończył nowy system edukacji w Polsce urodził się w 1986 roku. Dlaczego pracodawca nie napisał w ogłoszeniu, że szuka ludzi młodych?Znowu jest A pracodawca zupełnie nie wie co B pracodawca bardzo dobrze wie co A nie wymaga B Jedna z wielu teorii tak na szybkiego, aby Ci pokazać jak to może działaćMoże mają plany na przyszłość: np. z jakiegoś powodu ktoś musi awansować w tej firmie lub firma musi się rozwinąć wchodząc w większy sektor i potrzebny jest technik przemysłu tej firmie takiego nie ma, najszybciej go zdobędą jak go złapią z rynku już z papierem, może nie mają czasu lub nie chcą napisał w ogłoszeniu - chce młodego - bo może bierze pod uwagę lub chce starszego, który będzie znał fach, a papiery zrobi w trakcie pracy i wszyscy będą zadowoleni. Może czeka na możliwość wyboru młody z papierem i brakiem doświadczenia, starszy z doświadczeniem i brakiem papiera. Nie można mieć wszystkiego, ale trzeba mieć wybór i brać z rynku co najlepsze dla danej Jagoda, bo tym razem ja zastosowałam haczyk i nie dopowiedziałam do czego art. "Dyskryminacja w ofertach pracy" (adresu nie podam z wiadomych przyczyn): [Informacja pracodawcy o wolnym miejscu zatrudnienia lub miejscu przygotowania zawodowego nie może zawierać wymagań dyskryminujących kandydatów ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, narodowość, przekonania, zwłaszcza polityczne lub religijne, ani ze względu na przynależność związkową.]Ten pracodawca po prostu obszedł ustawę o przeciwdziałaniu bezrobociu. Potrzebował młodych silnych mężczyzn, więc odpowiednio ułożył treść za przykład przeze mnie ogłoszenie pokazuje, że chcąc nie chcąc jesteśmy zmuszeni uzupełnić wykształcenie, żeby znaleźć pracę. Może mnie to wdiablać, ale nic nie poradzę. Prędzej, czy później będę biegać z indeksem w zębach. A angielski zdam, bo się nauczę mówić plis i wytrenuję spojrzenie swojego labradora. 23 Odpowiedź przez iajagoda 2014-04-04 14:06:29 iajagoda Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-11 Posty: 1,032 Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? Dyskryminacja, pisałam o tym niedawno na przykładzie zdjęć do cv?Co do twojego haczyka- nie starałaś się zrozumieć pewnych racji- upierałaś się- obstawałaś przy swoim jak zacięta płytaNa próbę takiej manipulacji dobrze się odpowiada, gdy skłaniasz rozmówcę do spojrzenia na sytuację z innej że wprowadziłaś zmianę perspektywy do tematu. Pozdrawiam serdecznie haczykową. 24 Odpowiedź przez Milionek 2014-04-04 16:42:20 Milionek Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Dekorator szkła ... Zarejestrowany: 2013-05-23 Posty: 3,088 Wiek: 40+ Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość?Otóż to Pracodawcy zawsze znajdą sposób aby zatrudnić tego kogo chcą .Oczywiście że nie mam nic przeciwko poszerzaniu wiedzy, jeśli są również i to że zatrudniają ludzi na staż ,każą im tyrać jakprzysłowiowe "Woły robocze" i po godzinach pomimo że taki pracownikma grupę. A pracownicy którzy "siedzą" już ponad 20 lat błąkają sięjak błędne owce po zakładzie ... 25 Odpowiedź przez ewelinaL 2014-04-04 16:47:12 Ostatnio edytowany przez ewelinaL (2014-04-04 16:49:31) ewelinaL Gość Netkobiet Odp: Matura ? to bzdura. Czyli z dyplomem, czy doświadczeniem w przyszłość? iajagoda napisał/a:Dyskryminacja, pisałam o tym niedawno na przykładzie zdjęć do cv?Co do twojego haczyka- nie starałaś się zrozumieć pewnych racji- upierałaś się- obstawałaś przy swoim jak zacięta płytaNa próbę takiej manipulacji dobrze się odpowiada, gdy skłaniasz rozmówcę do spojrzenia na sytuację z innej że wprowadziłaś zmianę perspektywy do tematu. Pozdrawiam serdecznie mi Twój wcześniejszy post uważnie i nie neguję racji. Problem w tym, że nie wszyscy są uczciwi. Zarówno potencjalni pracodawcy używają sztuczek, jak i pracownicy, którzy mówiąc nieładnie "kupują" kwit. To sztucznie podnosi poziom wykształcenia przeciętnego się ustosunkuję do "opcji B".Taki system może działać w firmach rozwojowych i w przypadku, kiedy wykształcenie jest podbudową dla wykonywanego zawodu, ale nie w przypadku pracy fizycznej. Murarz na budowie nie potrzebuje średniego wykształcenia. Większość firm, w tym także ta ze wspomnianego ogłoszenia, to małe przedsiębiorstwa, zatrudniające kilka, kilkanaście osób. Rozumiem duże firmy, korporacje, jednak te nie manipulują ogłoszeniem o pracę, bo dokładnie wiedzą kogo chcą zatrudnić i w jakim uczą się w nadziei na lepszą pracę, wyższe zarobki itd. Z czasem może się okazać, że tylko tracili czas, bo roi się od ogłoszeń, w których pracodawce znalazł sposób na ominięcie tym kątem pisałam swoją Czy ktoś może mi zmienić login na "haczykowata"? ewka3 - wyszła z haczykiem/hukiem z obiegu Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
matura to bzdura odpowiedzi